Współczesne wyzwania związane z dostawcami

 

img-dostawcy-05.svg

„Jako konsumenci uwielbiamy łańcuch dostaw, gdyż dzięki niemu różnego rodzaju dobra – od tenisówek po laptopy – kupujemy po coraz niższych cenach.(…) Jako pracownicy jednak mamy do niego stosunek co najmniej ambiwalentny, jeśli nie wrogi, gdyż wymusza na nas coraz ostrzejszą konkurencję, cięcie kosztów, a niekiedy także płac i świadcze.” – napisał Thomas L. Friedman w znanej książce „Świat jest płaski”. W ciągu ostatnich 20 lat krajobraz międzynarodowego biznesu zmienił się diametralnie – globalne, skomplikowane łańcuchy dostaw stały się podstawą konkurencji, a szybkość z jaką firma jest w stanie odpowiadać za ich pomocą na coraz prędzej zmieniające się zapotrzebowania konsumentów – wyznacznikiem doskonałości. Takie firmy jak Wal Mart zbudowały na tym swoją potęgę – samemu nic nie produkując, zdołały opanować do perfekcji sztukę zarządzania dostawami. Dostawcami towarów i usług coraz częściej stają się firmy z odległych kontynentów.

Globalizacja umożliwiła obniżenie kosztów operacyjnych poprzez korzystanie z taniej siły roboczej w krajach rozwijających się. Proces ten – w naszej części świata oznaczający dogodne ceny produktów i coraz większy wybór – przyczynił się również do wielu zjawisk negatywnych, zwłaszcza w kontekście społecznej odpowiedzialności biznesu. Ze względu na złożoną strukturę łańcuchów dostaw, coraz trudniej jest przypisać odpowiedzialność za skutki środowiskowe i społeczne działalności gospodarczej – odpowiedzialność bywa sztucznie „delegowana” na coraz odleglejszych poddostawców, pozostawiając głównego producenta (czy też właściciela marki) pozornie bez wpływu na warunki pracy u źródeł takiego łańcucha. Pozornie – ponieważ konsumenci w krajach zachodnich wielokrotnie udowodnili już – poprzez bojkoty, manifestacje, wyrażanie niezadowolenia w mediach społecznościowych – że nie jest im obojętne w jaki sposób kupowane przez nich produkty są wytwarzane. Dlatego też wiele międzynarodowych koncernów wprowadziło i nadal wprowadza, inspirując coraz więcej średnich i małych firm, systemy monitorowania środowiskowych i społecznych aspektów związanych z dostawami. Jako główni klienci w łańcuchu i organizacje posiadające największą moc przetargową, mają szczególną rolę do odegrania we wprowadzaniu odpowiednich standardów w całym łańcuchu. Tak samo konsumenci, którzy „głosują portfelami” odnośnie tego jakiej firmy produkt zakupią, mogą decydować w ogromnym stopniu o standardach stosowanych w ramach łańcucha.

 

Odpowiedzialne zarządzanie łańcuchem wartości jako przejaw dojrzałości firmy

• Wobec coraz to nowych skandali związanych z nieetycznym postępowaniem firm na różnych etapach łańcucha wartości/dostaw, konsumenci stają się coraz bardziej wyedukowani i żądają transparentnej informacji nt. łańcuch dostaw; interesuje ich to skąd firma bierze surowiec do produkcji swoich towarów, kto wykonuje produkt, w jakich warunkach pracuje, itp. Dlatego rzetelna informacji na ten temat oznacza, że firma uwzględnia oczekiwania interesariuszy, także na etapie procesu produkcji, pozyskiwania surowców, itp.

• Niewątpliwie to nowoczesne technologie informacyjne przyczyniły się do tego, że konsumenci/klienci z większą łatwością dostrzegają negatywny wpływ firmy na środowisko, ale także jej nieetyczne działania na różnych etapach łańcucha wartości firmy. Ponadto, dzięki nowoczesnym technologiom konsumenci są w stanie szybko informować siebie nawzajem o tych negatywnych działaniach, zmuszając tym samym firmy do natychmiastowej reakcji; co za tym idzie, nieetycznie postępująca firma narażona jest na zwiększone ryzyko reputacyjne i koszty związane z działaniami naprawczymi.

• Dojrzała firma wyprzedza tendencje pojawiające się na rynku, jest w stanie dostosować się do zmieniających się warunków i w pewnym sensie przewidzieć nadchodzące zmiany; dlatego odpowiedzialne zarządzanie łańcuchem wartości może być elementem przewagi konkurencyjnej i sprawić, że firma będzie miała większe zyski, zarówno finansowe, jak i wizerunkowe.

• Odpowiedzialnie zarządzająca łańcuchem wartości firma jest jednak świadoma pewnych ryzyk wynikających z wprowadzenia takiej polityki wobec dostawców w całym łańcuchu wartości: współpraca z odpowiedzialnymi dostawcami może się wiązać (przynajmniej na początku) z kosztami – konieczność prowadzenia audytu czy szkoleń dla dostawców i pracowników działu zakupów, wyższe ceny u takich dostawców; zachwianie regularnych dostaw ze względu na poszukiwanie nowych, odpowiedzialnych dostawców; zachowanie równowagi pomiędzy podejmowanymi zobowiązaniami a realnymi możliwościami; dlatego na wstępie należy określić priorytety takiej odpowiedzialnej polityki zarządzania łańcuchem wartości i przygotować plan jej wprowadzania.